NIE WIERZĘ ?!!  DLACZEGO?

Płakałaś, męczyłaś się w toksycznym związku z alkoholikiem?!

Nie raz uciekałaś z dziećmi z pod jego łap z wielkim krzykiem !

I co udało ci się od niego wraz z dziećmi wreszcie oswobodzić?

Nie będziesz alkoholikowi już więcej usługiwać i dzieci rodzić?

Wierzyłam, że podołasz wszystkim przeciwnościom,a ty się poddałaś.

Dlaczego?

Przecież tyle pomocy i możliwości w swoim życiu miałaś.

Kobieto upadła ,bo tak cię nazwać tylko mogę, widząc, co teraz robisz.

Własne dzieci z pętli alkoholizmu nigdy w taki sposób nie wyswobodzisz.

Biedne twoje dzieci, najpierw ojca, a teraz matkę pijaną co dzień widują.

No pomyśl wyrodna matko, jaką one przyszłość dla siebie przewidują .

Mamo nie pij, błagamy cię!

Mamo my bardzo za ciebie się wstydzimy.

Jak widzimy normalne matki, to my łzami się dławimy,bo im zazdrościmy.

Gdy widzę takie kobiety alkoholem co dzień upojone, to bierze mnie złość!

O Boże!

Ratuj ich dzieci!

Boże proszę powiedz – Krzywdy tych dzieci już dość!

Na tym zakończę moje odczucia,

bo serce moje jest zbyt wrażliwe na czyjś ból.

Taka jedna z drugą za karę powinna dostać od Boga, po prostu zamianę ról !

Życie, och życie jednym dajesz innym zabierasz,

jednych głaszczesz drugich poniewierasz!

Lecz to nie ty życie jesteś winien tego,

to my sami pozwalamy sobie samym robić coś złego!

Żal mi tylko tych biednych dzieci,

które uczą się tylko życia złego,

bo tylko taki wzór niestety mają z niego!

Po co kobieto walczyłaś ?

Po to abyś w tej walce sama siebie zabiła?!

Bez sensu!!!

 

Ewa Dąbrowska